Turbacz zdobyty

Góry dają człowiekowi, przez zdobywanie wzniesień nieoczekiwany kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego, wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności” – Jan Paweł II.
My strzelcy z Leżajska 30.01.2017r. w godzinach nocnych w kościele Farnym uczestniczyliśmy we mszy świętej odprawionej przez księdza Wacława. Tuż po jej zakończeniu zwarci i gotowi na zdobycie kolejnych szczytów poszliśmy do autobusu i wyruszyliśmy w drogę.

Już o 6:00 rano dotarliśmy do miejscowości Nowy Targ. Złe warunki na drogach nie pozwoliły nam wjechać na punkt, z którego mieliśmy wyruszyć. Strzelcom to nie przeszkadzało, wszyscy wyruszyliśmy na szczyt. Po drodze nie obeszło się bez kilku upadków. Szlaki były zaśnieżone, w niektórych miejscach pokryte lodem. Po trzygodzinnej wędrówce, dotarliśmy do schroniska na Turbaczu, gdzie zatrzymaliśmy się na odpoczynek i ciepłą herbatę. Kilka zdjęć przed schroniskiem. Poszliśmy i w końcu udało nam się dotrzeć.
Turbacz jest już nasz. Jeszcze kilka zdjęć oraz podziwianie tych pięknych widoków. Zejście było wyzwaniem, jak to pan Rafał określił „siadamy na tyłku i zjeżdżamy”, a my wypełniając rozkaz, zrobiliśmy jak kazał. Każdy zadowolony i uśmiechnięty w wesołej atmosferze, choć trochę poobijani dotarliśmy do autobusu. Niespodzianką jaką zafundowali nam opiekunowie, było zwiedzanie zakopiańskich Krupówek, gdzie mogliśmy sobie coś zjeść i kupić pamiątkę. Wszyscy byliśmy zadowoleni z wyjazdu. Cali i zdrowi o godzinie dziewiętnastej wróciliśmy do naszego Leżajska.

Dziękujemy opiekunom i organizatorom naszej wycieczki, księdzu Wacławowi, profesorom Stanisławowi i Rafałowi oraz Panu Dyrektorowi za życzliwość i wsparcie finansowe. Z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd w góry.

Bartnik Wiktoria
Szymon Łebko
ks. Wacław Zygarowicz

Dodaj komentarz